Pamiętam, że wydany 3 lata temu „Coming Out” spotkał się z bardzo mieszanym odbiorem. Część ortodoksyjnych metali od razu wyklęła ten krążek i obrzuciła go błotem. Bo przecież gość, który grał w Abused Majesty, Virgin Snatch, Christ Agony, Devilish Impressions, Corruption, Voidfire czy Hermh powinien nagrać coś co jest „trv metalem”. Czytaj dalej UKĆ – Anomalie: Upadek Konającego Ćwierćwiecza
Archiwa tagu: progressive
Kate Bush – Aerial
Po dwunastu latach milczenia od wydania „The Red Shoes” Kate Bush wróciła w 2005 roku i bardzo dobitnie udowodniła, że w muzyce popularnej gra w nieosiągalnej dla innych artystów lidze magicznych dźwięków i niezapomnianego klimatu. „Aerial” nie był zwykłym powrotem – to monumentalne dwupłytowe dzieło, w którym zwykła codzienność miesza się ze stroną duchową, a zwyczajne chwile zyskują drugie dno. Czytaj dalej Kate Bush – Aerial
Five The Hierophant – Apeiron
Dwa lata temu uczestniczyłem w jednym z najlepszych festiwali w swoim życiu. Na Red Smoke Fest do Pleszewa jechałem w zasadzie na dwa koncerty: Colour Haze i Greenleaf. Skończyło się praktycznie pełną listą „zaliczonych” występów i poznaniem tak świetnych ekip jak Ecstatic Vision, Mars Red Sky czy Takeshi’s Cashew. Dużo działo się też na Camp Stage gdzie odbyło się kilka koncertów, które zasługiwały na główną scenę. Czytaj dalej Five The Hierophant – Apeiron
Riverside – ID.Entity
W 2022 roku minęło sporo czasu zanim pojawił się album, na który czekałem. W bieżącym sytuacja jest zgoła odmienna ponieważ wystarczyły niespełna 3 tygodnie by pojawiła się premiera, która nie dość, że była wyczekiwana przez wielu to jeszcze narobiła sporo zamieszania już przed premierą. A żeby było ciekawiej to zamieszanie to było spowodowane skrajnymi emocjami jakie wywołały zapowiedzi „ID.Entity” a właściwie jedna z nich. Czytaj dalej Riverside – ID.Entity
Collage – Over And Out
Może i wstyd się przyznać ale o Collage dowiedziałem się dopiero gdy w Internecie zrobiło się głośno o „Over And Out”. Na coraz to nowszych portalach pojawiały się recenzje nowego albumu: bardzo pozytywne i pochlebne. Można zatem było wnioskować, że coś jest na rzeczy i w związku z tym wypadało sprawdzić temat osobiście. Czytaj dalej Collage – Over And Out
Elder – Innate Passage
Rok 2022 przyniósł sporo bardzo dobrych albumów. Jednak w końcówce roku brakowało mi jeszcze takiej kropki nad i, wisienki na torcie, która potwierdziłaby, że chociaż pod względem muzycznym kończący się rok można uznać za udany. Dlatego bardzo ucieszyłem się kiedy to kilka miesięcy temu pojawiły się informacje o nowym albumie Amerykanów, którego premierę zaplanowano na końcówkę listopada. Czytaj dalej Elder – Innate Passage
Mastodon – Hushed And Grim
Od premiery „Crack The Sky”, czyli ostatniego albumu Mastodona, który lubię praktycznie bezgranicznie, minęło już 12 lat. I mimo tego, że później średnio po drodze było mi z wizją twórczości zespołu to i tak praktycznie przed premierą każdego kolejnego albumu przebierałem nogami i budziłem się krótko po północy aby od razu po udostępnieniu posłuchać efektu prac muzyków, którzy stworzyli takie kolosy jak „Remission” i „Leviathan”. Nie inaczej było i tym razem. Czytaj dalej Mastodon – Hushed And Grim
Michał Łapaj – Are You There
„Wasteland” Riverside ukazał się 3 lata temu. Można by stwierdzić zatem, że członkowie zespołu udali się na bardzo długie wakacje. Nic bardziej mylnego! Mariusz Duda w tym okresie nagrał 2 albumy solowe oraz jeden pod szyldem Lunatic Soul. Do dyskografii „okołoriverside’owej” swoje dorzucił również nowy gitarzysta w składzie czyli Marcin Meller, którego solowe wydawnictwo „Zenith” miało premierę w zeszłym roku. Czytaj dalej Michał Łapaj – Are You There
Gojira – Fortitude
Przez ostatnie lata muzycy Gojiry zawzięcie testowali wytrwałość swoich fanów wystawiając ich na najdłuższą przerwę wydawniczą w dotychczasowej karierze. „Magmę” oraz „Fortitude” dzieli 5 lat. Przerwę tę fanom zespołu Francuzi umilili świetnym występem na festiwalu Pol’And’Rock w 2018 roku (koncert dostępny w całości na YouTube) oraz systematycznymi zapowiedziami nadchodzącego albumu, którz zaczął powstawać jeszcze przed wybuchem pandemii. Czytaj dalej Gojira – Fortitude
Lunatic Soul – Through Shaded Woods
Jeśli chodzi o polski rynek muzyczny w roku pandemicznym to z przykrością muszę przyznać, że jest on wyjątkowo ubogi – przynajmniej dla mnie. W związku z tym z radością przyjąłem informację o tym, że w listopadzie ukaże się nowe wydawnictwo Lunatic Soul. Co jak co ale Mariusz Duda do tej pory nie schodził poniżej pewnego – wysokiego poziomu. Czytaj dalej Lunatic Soul – Through Shaded Woods