Wszystkie wpisy, których autorem jest rolu

Lunatic Soul – Fractured

lunatic soul fracturedPraktycznie od zawsze uznawałem Lunatic Soul za swego rodzaju nieślubne dziecko Mariusza Dudy, który w tym samym czasie jest w stałym i stabilnym związku z Riverside. Jednak w końcu trzeba było uświadomić sobie, iż Lunatic Soul to pełnoprawny projekt a nie odskocznia. Zbliżająca się premiera „Fractured” była do tego najlepszą okazją. Czytaj dalej Lunatic Soul – Fractured

Courtney Barnett & Kurt Vile – Lotta Sea Lice

kurt vile courtney barnett lotta sea liceZacznę nietypowo: „Lotta Sea Lice” jest jak kaloryfer w zimny jesienny dzień. Jest jak okno pogodowe w czasie kilkudniowego deszczowego niżu.  Jest jak długo wyczekiwany piątek po godzinie 16.00 🙂 Courtney Barnett i Kurt Vile nagrali album ciepły, szczery, pozytywny, rodzinny (niczym jeden z teledysków) ale niepozbawiony wad. I właśnie od nich zaczniemy. Czytaj dalej Courtney Barnett & Kurt Vile – Lotta Sea Lice

Foo Fighters – Concrete And Gold

foo fighters concrete and goldDla mnie jako osoby, która większość lat 90tych oparła o thrash metal i przede wszystkim grunge, Foo Fighters był przedłużeniem tego co zapoczątkowała Nirvana.

Był to kierunek troszkę inny ale trzeba przyznać, że debiut nowego zespołu Grohla miał dużo wspólnego z zespołem, który tworzył m.in. z Cobainem. Czytaj dalej Foo Fighters – Concrete And Gold

Prophets Of Rage

prophets of rageNa przestrzeni lat mieliśmy do czynienia z wieloma supergrupami. Jedne z nich zapisały się w złotymi zgłoskami na kartach historii, innym szło zdecydowanie gorzej. O tym do jakiej grupy należy obecnie Prophets Of Rage może świadczyć fakt, iż wydaną w zeszłym roku EPkę przesłuchałem raz (i to chyba nie do końca) zaś premierę nowego albumu prawie przegapiłem – w ogóle o niej nie wiedziałem.

Czytaj dalej Prophets Of Rage

Queens Of The Stone Age – Villains

queens of the stone age villainsJosh Homme to człowiek orkiestra: Queens Of The Stone Age, Eagles Of Death Metal, Them Crooked Vultures, Kyuss. Te nazwy w gitarowym świecie robią wrażenie. Dla mnie szczególnie ważna jest ostatnia z nich. Kyuss to dla mnie kwintesencja grania stonerowego i jeden z ulubionych zespołów. Eagles Of Death Metal nie jestem w stanie zdzierżyć, do Queens Of The Stone Age też bardzo długo nie mogłem się przekonać. Czytaj dalej Queens Of The Stone Age – Villains

The War On Drugs – A Deeper Understanding

war on drugs deeper understandingPrzyznam szczerze, że „A Deeper Understanding” był jednym z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie albumów w tym roku.  Po genialnym „Lost In The Dream”, który mnie bezgranicznie urzekł, oczekiwałem czegoś co pozamiata mną w podobnym stopniu. Czy się udało? Chyba jednak nie do końca. Czytaj dalej The War On Drugs – A Deeper Understanding

The Devil And The Almighty Blues – II

the devil and the almighty blues iiNie jestem w stanie policzyć ile ciekawych zespołów poznałem dzięki różnym serwisom i portalom internetowym. Jedno jest pewne – na czele rankingu z pewnością króluje YouTube. Kilka miesięcy temu trafiłem tam na kanał Stoned Meadow Of Doom i w zasadzie już nic nie było jak przedtem:)

SMOD to olbrzymia kopalnia grania rockowego spod szyldów psychedelic, stoner, hard, blues.  Znajdziemy tam zespoły z całego świata, o których bez tego kanału pewnie nigdy nie dane byłoby nam usłyszeć. Czytaj dalej The Devil And The Almighty Blues – II

Obsidian Mantra – Existential Gravity

obsidian mantra existential gravity Trudno uwierzyć, że jeszcze 10-15 lat temu duża część artystów starała się walczyć z muzyką cyfrową. Chyba wszyscy pamiętamy spięcie na linii Metallica – Napster. Oczywiście wiadomo, że tam chodziło o czyste piractwo jednak dziś artyści z Internetem nie walczą tylko pchają się do niego drzwiami i oknami. Sami udostępniają albumy na różnego rodzaju portalach, pojawiają się na YouTube, BandCamp i w innych serwisach tego typu. Czytaj dalej Obsidian Mantra – Existential Gravity

Decapitated – Anticult

decapitated anticultNa kilka godzin przed znalezieniem w skrzynce na listy najnowszego albumu Decapitated słuchałem „Organic Hallucinosis”. Taki przypadkowy zbieg okoliczności w ekspresowy sposób pokazał jak bardzo zmienił się zespół na przestrzeni tych lekko ponad 10 lat.

Po drodze oczywiście czuć było ewolucję, której najbardziej wyraźnym punktem jest „Blood Mantra”. „Anticult” można uznać za bezpośrednią kontynuację drogi obranej na poprzednim krążku. Czytaj dalej Decapitated – Anticult