Archiwa tagu: folk

Vaget – Duch Gór

vaget duch górNie przepadam za soundtrackami – zazwyczaj idealnie komponują się z obrazem, jednak bez niego wiele tracą. I nie mówię tu oczywiście o takich ścieżkach, które do swoich filmów dobierał np. Quentin Tarantino czy też o tych, które Eddie Vedder stworzył do „Into The Wild”, a o klasykach w stylu Vangelisa czy Johna Williamsa. Jest jednak album, który wyłamuje się z mojego schematu. Czytaj dalej Vaget – Duch Gór

Lunatic Soul – Through Shaded Woods

lunatic soul through shaded woodsJeśli chodzi o polski rynek muzyczny w roku pandemicznym to z przykrością muszę przyznać, że jest on wyjątkowo ubogi – przynajmniej dla mnie. W związku z tym z radością przyjąłem informację o tym, że w listopadzie ukaże się nowe wydawnictwo Lunatic Soul. Co jak co ale Mariusz Duda do tej pory nie schodził poniżej pewnego – wysokiego poziomu. Czytaj dalej Lunatic Soul – Through Shaded Woods

Leonard Cohen – Thanks For The Dance

leonard cohen thanks for the danceCiężko uwierzyć, że od śmierci Leonarda Cohena minęły już 3 lata. Ciężko również podejść bez emocji do pośmiertnych wydawnictw różnych artystów. W przypadku „Thanks For The Dance” zadanie było to o tyle trudne, że z jednej strony otrzymaliśmy nowy materiał, składający się z niewykorzystanych materiałów z ostatnich sesji, z drugiej natomiast materiału tego jest tak mało, że nie trwa on nawet 30 minut. Czytaj dalej Leonard Cohen – Thanks For The Dance

Mark Knopfler – Down The Road Wherever

mark knopfler down the road whereverMarka Knopflera można lubić lub nie, jednak trzeba przyznać, że jest bardzo konsekwentny w tym, co robi. Od ponad 20 lat jego twórczość jest niezwykle spójna. Każda z jego płyt to nie lada gratka dla fanów. Nie inaczej jest i tym razem. „Down The Road Wherever” to bezpośrednia kontynuacja poprzednich wydawnictw Czytaj dalej Mark Knopfler – Down The Road Wherever

Kurt Vile – Bottle It In

kurt vile bottle it inKurta Vile’a można bez wątpienia uznać za bezpośredniego spadkobiercę amerykańskiego folk rocka spod szyldu Boba Dylana lub Neila Younga. Choć  można się spierać przy porównywaniu klasy tych artystów to trzeba przyznać, że Vile kultywuje muzyczną tradycję zapoczątkowaną kilkadziesiąt lat temu przez legendy gatunku. O przywiązaniu do danych czasów świadczy już sama retro okładka nowego wydawnictwa. Czytaj dalej Kurt Vile – Bottle It In

Mark Lanegan & Duke Garwood – With Animals

lanegan garwood with animalsCzasem zastanawiam się czy Mark Lanegan zna w ogóle takie pojęcie jak urlop czy czas wolny. W zasadzie między „Bubblegum” a „Blues Funeral” było 8 lat solowej ciszy. Jednak w tym czasie powstały 3 bardzo udane krążki w duecie z Isobel Campbell. W 2012 roku Lanegan zapoczątkował niesamowitą serię i „With Animals” jest szóstym albumem wydanym od tamtego momentu, zawierającym premierowy materiał Czytaj dalej Mark Lanegan & Duke Garwood – With Animals

Yellow Horse – Lost Trail

yellow horse lost trailGdy słucham takich płyt jak „Lost Trail” zastanawiam się po co ludzie nagrywają coś takiego. Przecież taka muzyka nie przyniesie sławy. Nie przyniesie pieniędzy. Nie da też szansy na zaistnienie w szerszych mediach bo przecież takiej muzyki nie puszcza się w radiu. No i tak za każdym razem zadaję sobie te pytania chociaż doskonale znam na nie odpowiedź. Czytaj dalej Yellow Horse – Lost Trail

Zimpel / Ziołek

zimpel ziolekJakub Ziołek – jeden z najbardziej aktywnych artystów polskiej sceny niezależnej. Repertuar bydgoszczanina rozpoczyna się w okolicy rocka płynnie przechodząc w folk, muzykę improwizowaną, elektronikę, ambient, noise. Praktycznie za każdym razem gatunki te spotykają się w obrębie jednego wydawnictwa lub nawet pojedynczego utworu tworząc niesamowicie eklektyczną formę. Czytaj dalej Zimpel / Ziołek

Courtney Barnett & Kurt Vile – Lotta Sea Lice

kurt vile courtney barnett lotta sea liceZacznę nietypowo: „Lotta Sea Lice” jest jak kaloryfer w zimny jesienny dzień. Jest jak okno pogodowe w czasie kilkudniowego deszczowego niżu.  Jest jak długo wyczekiwany piątek po godzinie 16.00 🙂 Courtney Barnett i Kurt Vile nagrali album ciepły, szczery, pozytywny, rodzinny (niczym jeden z teledysków) ale niepozbawiony wad. I właśnie od nich zaczniemy. Czytaj dalej Courtney Barnett & Kurt Vile – Lotta Sea Lice