Archiwum kategorii: Muzyczny

Swans – Leaving Meaning.

swans leaving meaningKażdy kolejny album Swans to duże wydarzenie w świecie muzycznym oraz powód do przebierania nogami dla fanów twórczości Giry. W przypadku „Leaving Meaning.” cały proces oczekiwania był o tyle intrygujący, że poprzednie wydawnictwo – „The Glowing Man” miało być zamknięciem monumentalnego cyklu zapoczątkowanego na „The Seer”. Oczekiwać zatem mogliśmy zupełnie nowego otwarcia i czegoś zaskakującego. Czytaj dalej Swans – Leaving Meaning.

Mark Lanegan – Somebody’s Knocking

mark lanegan somebodys knockingOstatnio zastanawiałem się kiedy nastąpi mój osobisty przesyt twórczością Marka Lanegana. W końcu od powrotu studyjnego w 2012 roku artysta wydał łącznie 10 albumów: 5 autorskich/z zespołem, 3 kooperacyjne i  po 1 z nagraniami archiwalnymi i remixami. Dużo? I tak i nie bo jak do tej pory ilość szła w parze z jakością Czytaj dalej Mark Lanegan – Somebody’s Knocking

Pidżama Porno – Sprzedawca Jutra

Sporo wody upłynęło w Warcie od ostatniej płyty Pidżamy. Przez te kilkanaście lat do czynienia mieliśmy z rozwiązaniami, reaktywacjami, ostatnimi trasami koncertowymi, pożegnalnymi trasami koncertowymi i ostatnimi pożegnalnymi trasami koncertowymi. Wiadomo skąd w ostatnich latach inspirację czerpie Slayer;) Czytaj dalej Pidżama Porno – Sprzedawca Jutra

Korn – The Nothing

korn nothingTrudno uwierzyć w to, że od debiutu Korna minęło już ćwierć wieku. W tym czasie gatunek, do którego został zaszufladkowany zespół, zdążył przejść swoją złotą erę, okres stagnacji oraz przejść do lamusa. Filary gatunku już nie nagrywają, zeszły do podziemia lub odnalazły się w innym gatunku. Ekipa z Bakersfield zdaje się nie przejmować wydarzeniami z otoczenia i od lat robi swoje – raz z lepszym, raz z gorszym skutkiem. Czytaj dalej Korn – The Nothing

Tool – Fear Inoculum

tool fear inoculumStwierdzenie, iż wychowałem się na Toolu mogłoby być przesadą jednak bez dwóch zdań mogę powiedzieć, że ekipa z Los Angeles wpłynęła w znaczący sposób na ukształtowanie mojego (jeszcze wtedy młodego) gustu muzycznego. I tak jak „Aenimę” w momencie premiery poznawałem z doskoku – z mediów, tak „Lateralusa” i „10 000 Days” oczekiwałem świadomie i dziś to trio oraz debiut znam praktycznie na pamięć. Czytaj dalej Tool – Fear Inoculum

Death Angel – Humanicide

death angel humanicideMimo milczenia największych, 2019 rok można uznać za udany dla thrash metalu. Death Angel nie jest pierwszym zespołem, który udowodnił w tym roku, że mimo ponad 35 lat na scenie nadal można grać świeżo i z klasą nie wykraczając jednocześnie poza ramy gatunku. Wydając „Humanicide” zespół zachował ciągłość 3-letniego cyklu zapoczątkowanego przez „Relentless Retribution”.  Czytaj dalej Death Angel – Humanicide

Suicidal Angels – Years Of Aggression

suicidal angels years of aggressionJakiś czas temu w Internecie trafiłem na opinię przepełnioną obawami o thrash metal w momencie gdy najwięksi przejdą na emeryturę. Fakt faktem – Slayer jest w trakcie ostatniej „ostatniej” trasy koncertowej. Anthrax milczy, Megadeth skupia się na walce Mustaine’a z chorobą a Metallica od 30 lat nie nagrała w pełni thrashowego albumu. Czytaj dalej Suicidal Angels – Years Of Aggression

The Black Keys – Let’s Rock

black keys lets rockMuzyka The Black Keys towarzyszy mi już od 8 lat. Najpierw był świetny „El Camino”, który został strącony z tronu w momencie gdy poznałem „Rubber Factory”. O drugie miejsce album musiał walczyć z „Brothers”. Cała ta rywalizacja toczyła się na długo przed premierą „Turn Blue”. Rywalizacji tej z boku przyglądały się pozostałe albumy. Czytaj dalej The Black Keys – Let’s Rock

Baroness – Gold & Grey

baroness gold and greyNie ukrywam, że „Gold & Grey” był w mojej ścisłej czołówce najbardziej oczekiwanych tegorocznych premier. Wielki entuzjazm co jakiś czas próbowały ostudzić kolejne albumowe zapowiedzi. „Borderlines” za pierwszym razem nie przesłuchałem do końca. Utwór „podszedł” dopiero po kilkudziesięciu próbach. Z „Seasons” było lepiej chociaż nie mogę powiedzieć, że utwór ten mnie porwał. Czytaj dalej Baroness – Gold & Grey