Greenleaf – Hear The Rivers

greenleaf hear the riversRok 2018 chyba w końcu zdał sobie sprawę z tego, że przez długi czas nie był zbyt łaskawy dla osób oczekujących z niecierpliwością na nowości muzyczne. Co prawda trafiały się ciekawe premiery, jednak dla ludzi o profilu muzycznym podobnym do mojego pierwsze 3 kwartały były raczej nieudane. Na szczęście ostatnie tygodnie to istny wysyp ciekawych pozycji. Wśród nich pojawił się mocny kandydat do albumu roku w kategorii grania gitarowego spod szyldu hard rock / stoner. Przed Państwem „Hear The Rivers”;) Czytaj dalej Greenleaf – Hear The Rivers

Kurt Vile – Bottle It In

kurt vile bottle it inKurta Vile’a można bez wątpienia uznać za bezpośredniego spadkobiercę amerykańskiego folk rocka spod szyldu Boba Dylana lub Neila Younga. Choć  można się spierać przy porównywaniu klasy tych artystów to trzeba przyznać, że Vile kultywuje muzyczną tradycję zapoczątkowaną kilkadziesiąt lat temu przez legendy gatunku. O przywiązaniu do danych czasów świadczy już sama retro okładka nowego wydawnictwa. Czytaj dalej Kurt Vile – Bottle It In

Everlast – Whitey Ford’s House Of Pain

everlast whitey fords house of painErik Schrody jest postacią niezwykle ciekawą. Na przestrzeni 3 albumów studyjnych w znacznym stopniu przyczynił się do wypromowania i zbudowania legendy House Of Pain. Co ciekawe – studyjna kariera HOP zamyka się w 4 latach, natomiast Everlast solowo na scenie występuje już od ponad 2 dekad. Czytaj dalej Everlast – Whitey Ford’s House Of Pain

The Prodigy – No Tourists

prodigy no touristsPrzyznam szczerze, że po pierwszej zapowiedzi „No Tourists” całkowicie zrezygnowałem ze śledzenia informacji na temat nowego albumu. Rzucony fanom na pożarcie „Need Some1” wydawał się być do bólu wtórny, miałki i nijaki. Pozostałe trzy zapowiedzi ominąłem, jednak ze względu na wieloletnią fascynację The Prodigy po nowy album sięgnąłem już w dniu premiery. Jakie były tego efekty? Czytaj dalej The Prodigy – No Tourists

All Them Witches – ATW

all them witchesW ostatnich latach kariera All Them Witches rozwija się w iście ekspresowym tempie. Ekspresowe jest też tempo tworzenia i nagrywania nowej muzyki. Od momentu powstania w 2012 roku zespół wydał 5 albumów studyjnych (do tego dochodzą epki). Co ciekawe – każdy z nich jest inny i ukazuje różne oblicza zespołu. Tak było przynajmniej w przypadku 4 pierwszych albumów. Czy w przypadku najnowszego coś się zmieniło? Czytaj dalej All Them Witches – ATW

Cruentus – Every Tomorrow

cruentus every tomorrowZastanawialiście się kiedyś jaki byłby efekt połączenia grania industrialnego z djentem? Jak brzmiałaby hybryda Meshuggah i Fear Factory? Jeśli tak to już nie musicie się wysilać bo z pomocą przychodzi szczeciński Cruentus.

W zasadzie wstyd się przyznać, że uchodząc za”prawie” rodowitego Szczecinianina o zespole usłyszałem dopiero przy okazji premiery „Every Tomorrow”. Czytaj dalej Cruentus – Every Tomorrow

Soulfly – Ritual

soulfly ritualJeszcze niedawno Max Cavalera  produkował hurtowe ilości muzyki. Niestety jej ilość nie zawsze szła w parze z jakością. Na szczęście muzyk (lub koledzy z jego zespołów) w pewnym momencie opamiętali się i zdecydowanie obniżyli studyjne tempo. „Ritual” i poprzedni album „Archangel” dzieli najdłuższa przerwa w historii Soulfly (ponad 3 lata). Czytaj dalej Soulfly – Ritual

High On Fire – Electric Messiah

high on fire electric messiahJak do tej pory 2018 rok był dla mnie wyjątkowo nieudany pod kątem muzycznym. Zazwyczaj już pod koniec roku poprzedzającego w głowie mam datę nadchodzącej, interesującej mnie premiery. Nieszczęsne „2018” premiery, na które naprawdę czekałem, przyniosło mi dopiero w październiku. Nie ukrywam, że na szczycie listy znalazły się 2 pozycje metalowe: wśród nich właśnie High On Fire. Czytaj dalej High On Fire – Electric Messiah

Mark Lanegan & Duke Garwood – With Animals

lanegan garwood with animalsCzasem zastanawiam się czy Mark Lanegan zna w ogóle takie pojęcie jak urlop czy czas wolny. W zasadzie między „Bubblegum” a „Blues Funeral” było 8 lat solowej ciszy. Jednak w tym czasie powstały 3 bardzo udane krążki w duecie z Isobel Campbell. W 2012 roku Lanegan zapoczątkował niesamowitą serię i „With Animals” jest szóstym albumem wydanym od tamtego momentu, zawierającym premierowy materiał Czytaj dalej Mark Lanegan & Duke Garwood – With Animals

Cypress Hill – Elephants On Acid

cypress hill elephants on acidMój etap fascynacji hip hopem przypadł na okolice przełomu wieku kiedy to ekipa Cypress Hill najlepsze lata miała już za sobą. I tak jak wydany w 2000 roku „Skull & Bones” przynosił jeszcze sporo dobrej muzyki i powiew świeżości w postaci „kościstego dysku”, tak dalej było już zdecydowanie gorzej. „Stoned Riders” był nijaki i praktycznie całkowicie zatracił ducha zespołu, „Till Death…” prezentował się jeszcze słabiej. Czytaj dalej Cypress Hill – Elephants On Acid

Dobra muzyka 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu