Wszystkie wpisy, których autorem jest rolu

Soulfly – Ritual

soulfly ritualJeszcze niedawno Max Cavalera  produkował hurtowe ilości muzyki. Niestety jej ilość nie zawsze szła w parze z jakością. Na szczęście muzyk (lub koledzy z jego zespołów) w pewnym momencie opamiętali się i zdecydowanie obniżyli studyjne tempo. „Ritual” i poprzedni album „Archangel” dzieli najdłuższa przerwa w historii Soulfly (ponad 3 lata). Czytaj dalej Soulfly – Ritual

High On Fire – Electric Messiah

high on fire electric messiahJak do tej pory 2018 rok był dla mnie wyjątkowo nieudany pod kątem muzycznym. Zazwyczaj już pod koniec roku poprzedzającego w głowie mam datę nadchodzącej, interesującej mnie premiery. Nieszczęsne „2018” premiery, na które naprawdę czekałem, przyniosło mi dopiero w październiku. Nie ukrywam, że na szczycie listy znalazły się 2 pozycje metalowe: wśród nich właśnie High On Fire. Czytaj dalej High On Fire – Electric Messiah

Mark Lanegan & Duke Garwood – With Animals

lanegan garwood with animalsCzasem zastanawiam się czy Mark Lanegan zna w ogóle takie pojęcie jak urlop czy czas wolny. W zasadzie między „Bubblegum” a „Blues Funeral” było 8 lat solowej ciszy. Jednak w tym czasie powstały 3 bardzo udane krążki w duecie z Isobel Campbell. W 2012 roku Lanegan zapoczątkował niesamowitą serię i „With Animals” jest szóstym albumem wydanym od tamtego momentu, zawierającym premierowy materiał Czytaj dalej Mark Lanegan & Duke Garwood – With Animals

Cypress Hill – Elephants On Acid

cypress hill elephants on acidMój etap fascynacji hip hopem przypadł na okolice przełomu wieku kiedy to ekipa Cypress Hill najlepsze lata miała już za sobą. I tak jak wydany w 2000 roku „Skull & Bones” przynosił jeszcze sporo dobrej muzyki i powiew świeżości w postaci „kościstego dysku”, tak dalej było już zdecydowanie gorzej. „Stoned Riders” był nijaki i praktycznie całkowicie zatracił ducha zespołu, „Till Death…” prezentował się jeszcze słabiej. Czytaj dalej Cypress Hill – Elephants On Acid

A Perfect Circle – Eat The Elephant

perfect circle eat the elephantOd premiery „Eat The Elephant” minęło już ładnych parę miesięcy. Mniej więcej tyle samo czasu minęło od mojego ostatniego przesłuchania tego krążka. Krótko po premierze miałem do niego kilka podejść lecz szybko nowy A Perfect Circle został odstawiony na boczne tory, z których nie miałem ochoty go ściągać. A przecież zapowiadało się całkiem nieźle… Czytaj dalej A Perfect Circle – Eat The Elephant

Yellow Horse – Lost Trail

yellow horse lost trailGdy słucham takich płyt jak „Lost Trail” zastanawiam się po co ludzie nagrywają coś takiego. Przecież taka muzyka nie przyniesie sławy. Nie przyniesie pieniędzy. Nie da też szansy na zaistnienie w szerszych mediach bo przecież takiej muzyki nie puszcza się w radiu. No i tak za każdym razem zadaję sobie te pytania chociaż doskonale znam na nie odpowiedź. Czytaj dalej Yellow Horse – Lost Trail

Black Tusk – TCBT

black tusk tcbtTrio a właściwie kwartet z Savannah nigdy nie powalał finezją ani oryginalnością. Zespół z całej stonerowej świty wyróżniało najbardziej inwazyjne i potężne brzmienie oraz ciężar, którego apogeum przypadło na drugi album w dyskografii – „Taste The Sin”. Roszada w składzie spowodowana tragiczną śmiercią basisty nie spowodowała radykalnej zmiany brzmienia. Czytaj dalej Black Tusk – TCBT