Archiwa tagu: sludge

Mastodon – Emperor Of Sand

mastodon emperor of sandZ ekipą Mastodona mam od dłuższego czasu problem. Praktycznie od początku ich styl ewoluował i każdy album był inny. Jednak po wydaniu na prawdę dobrego „Crack The Skye” coś poszło nie tak i od „The Hunter” grupa zaczęła kierować się w rejony, o które wcześniej bym ich nie podejrzewał. „Once More ‚Round The Sun” brnął w niezrozumiałe dla mnie rejony jeszcze bardziej. Czytaj dalej Mastodon – Emperor Of Sand

Lody Kong – Dreams And Visions

lody kong dreams and visionsMax Cavalera to człowiek instytucja, według którego można nastawiać zegarki – systematycznie zasypuje słuchaczy nowymi wydawnictwami. Kiedyś Sepultura, dziś Soulfly, Cavalera Conspiracy i inne wynalazki typu Killer Be Killed. Mimo nawału pracy: koncertowania i hurtowego nagrywania nowych albumów, Max znalazł również czas na założenie rodziny i spłodzenie potomstwa. Czytaj dalej Lody Kong – Dreams And Visions

Black Tusk – Pillars Of Ash

black tusk pillars of ash9 listopada 2014 roku doszło do tragicznego w skutkach wypadku motocyklowego. Basista Black Tusk – Jonathan Athon trafił do szpitala z licznymi obrażeniami gdzie został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Po krótkim czasie, zgodnie ze swoją wolą, został odłączony od aparatury gdy okazało się, że jego mózg uległ nieodwracalnym uszkodzeniom.

Ten moment dla większości fanów był pewnie równoznaczny z zakończeniem krótkiej historii Black Tusk. Czytaj dalej Black Tusk – Pillars Of Ash

Baroness – Purple

baroness purplePonad 3 lata przyszło nam czekać na nowy album Baroness. W tym czasie wiele wydarzyło się w obozie Baizleya i przez pewien czas istnienie zespołu było zagrożone. Na szczęście grupie udało się wyjść z powypadkowej traumy i oto w rękach możemy trzymać „Purple” czyli 4 kolor w dyskografii.

Przyznam szczerze, że był to jeden z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie albumów tego roku. Olbrzymi apetyt podsycały w ostatnich kilkunastu tygodniach zapowiedzi krążka. Czytaj dalej Baroness – Purple

Kylesa – Exhausting Fire

kylesa exhausting fireOd dłuższego czasu pośród kapel grających metal z przedrostkiem „sludge” można zaobserwować niepokojące zjawisko – znaczne złagodzenie brzmienia. I tak np. ciężko zestawić ze sobą np. debiutancki „Remission” i ostatni „Once More ‚Round The Sun” Mastodona. Wiadomo – nie można całe życie grać dla metalowych ortodoksów i trzeba zrobić ukłon w stronę szerszej publiki żeby mieć co do gara włożyć jeśli utrzymuje się tylko z tworzenia muzyki.

Podobna sytuacja jak z Mastodonem ma miejsce również w przypadku Baroness. „Red Album” i „Yellow & Green” to dwie zupełnie różne bajki. Rękę powyższym zespołom może podać również Kylesa a ich najnowsze dzieło – „Exhausting Fire” jest najlepszym przykładem opisywanego przeze mnie zjawiska. Czytaj dalej Kylesa – Exhausting Fire

Rwake – Hell Is A Door To The Sun

rwake hell is a door to the sunJeszcze kilkanaście miesięcy temu – po dogłębnym poznaniu twórczości takich kapel jak Neurosis, Kylesa, Baroness, Black Tusk (i jeszcze kilku innych) – stwierdziłbym, że sludge metal to gatunek, który przekopałem praktycznie na wylot i niczym już mnie nie może zaskoczyć.

No i wtedy pojawił się Rwake… Jeśli do tej pory pisałem o trudnych początkach wielkiej miłości do niektórych zespołów (tak na szybko przychodzi mi do głowy High On Fire) to nie wiem nawet jak nazwać swoje pierwsze kroki i minuty spędzone z Rwake. Wiem jedno – nie były to długie minuty bo po kilkudziesięciu sekundach dałem sobie spokój. Przy kolejnych podejściach było podobnie. Zmian nie odnotowałem zatem zespół poszedł w odstawkę.

Czytaj dalej Rwake – Hell Is A Door To The Sun