A Perfect Circle – Eat The Elephant

perfect circle eat the elephantOd premiery „Eat The Elephant” minęło już ładnych parę miesięcy. Mniej więcej tyle samo czasu minęło od mojego ostatniego przesłuchania tego krążka. Krótko po premierze miałem do niego kilka podejść lecz szybko nowy A Perfect Circle został odstawiony na boczne tory, z których nie miałem ochoty go ściągać. A przecież zapowiadało się całkiem nieźle… Czytaj dalej A Perfect Circle – Eat The Elephant

Yellow Horse – Lost Trail

yellow horse lost trailGdy słucham takich płyt jak „Lost Trail” zastanawiam się po co ludzie nagrywają coś takiego. Przecież taka muzyka nie przyniesie sławy. Nie przyniesie pieniędzy. Nie da też szansy na zaistnienie w szerszych mediach bo przecież takiej muzyki nie puszcza się w radiu. No i tak za każdym razem zadaję sobie te pytania chociaż doskonale znam na nie odpowiedź. Czytaj dalej Yellow Horse – Lost Trail

Black Tusk – TCBT

black tusk tcbtTrio a właściwie kwartet z Savannah nigdy nie powalał finezją ani oryginalnością. Zespół z całej stonerowej świty wyróżniało najbardziej inwazyjne i potężne brzmienie oraz ciężar, którego apogeum przypadło na drugi album w dyskografii – „Taste The Sin”. Roszada w składzie spowodowana tragiczną śmiercią basisty nie spowodowała radykalnej zmiany brzmienia. Czytaj dalej Black Tusk – TCBT

Zimpel / Ziołek

zimpel ziolekJakub Ziołek – jeden z najbardziej aktywnych artystów polskiej sceny niezależnej. Repertuar bydgoszczanina rozpoczyna się w okolicy rocka płynnie przechodząc w folk, muzykę improwizowaną, elektronikę, ambient, noise. Praktycznie za każdym razem gatunki te spotykają się w obrębie jednego wydawnictwa lub nawet pojedynczego utworu tworząc niesamowicie eklektyczną formę. Czytaj dalej Zimpel / Ziołek

Jarocy – Divided

jarocy dividedPraktycznie od zawsze staram się stosować do reguły aby nie oceniać książki po okładce. Gdybym jednak zrobił wyjątek to po „Divided” z pewnością bym nie sięgnął. Nie śledzę też życia blogowego na YT zatem do niedawna e-gitarzystaTV i jego twórca – Jarosław Nyckowski byli mi zupełnie obcy. Wszystko sprowadza się do tego, że niewiele brakowało abym projekt ten zwyczajnie przegapił.

Czytaj dalej Jarocy – Divided

Burn The Priest – Legion: XX

burn the priest legion xxZ okazji zbliżającego się 20-lecia istnienia ekipa Lamb Of God wydała nowy album. Ale żeby nie było zbyt łatwo: zrobiła to pod szyldem Burn The Priest a album zawiera same covery. Od razu należą się wyjaśnienia. Otóż Burn The Priest to pierwsza nazwa Lamb Of God, pod którą zespół egzystował w latach 1994-1999. Covery są natomiast swego rodzaju hołdem dla zespołów, które odegrały szczególną rolę w kształtowaniu stylu grupy. Czytaj dalej Burn The Priest – Legion: XX

Dobra muzyka 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu