Archiwum kategorii: Muzyczny

Źrenice – Śnienie

źrenice śnienieW przypadku zespołu Źrenice i albumu „Śnienie” świetnie sprawdza się idiom o tym żeby „nie oceniać książki po okładce”. Ta sugeruje potencjalnemu słuchaczowi… w zasadzie nie wiadomo co. Może jakiś baśniowy neo-prog z okolic „Baśni” Collage? Jedno jest pewne – z pewnością nie sugeruje w sposób oczywisty tego co czeka słuchacza w czasie słuchania albumu.

Czytaj dalej Źrenice – Śnienie

UKĆ – Anomalie: Upadek Konającego Ćwierćwiecza

ukć anomaliePamiętam, że wydany 3 lata temu „Coming Out” spotkał się z bardzo mieszanym odbiorem. Część ortodoksyjnych metali od razu wyklęła ten krążek i obrzuciła go błotem. Bo przecież gość, który grał w Abused Majesty, Virgin Snatch, Christ Agony, Devilish Impressions, Corruption, Voidfire czy Hermh powinien nagrać coś co jest „trv metalem”. Czytaj dalej UKĆ – Anomalie: Upadek Konającego Ćwierćwiecza

Lamb Of God – Into Oblivion

lamb of god into oblivionBałem się o ten album. Najpierw – w 2023 roku Randy ściął dredy!;) Później pojawiły się informacje o odświeżaniu konwencji. W końcu zobaczyliśmy okładkę z nowym logo, które przypomina pracę z generatora. Cała okładka wygląda jak wytwór sztucznej inteligencji, a szkoda, bo do tej pory zespół dbał również o ten aspekt swojej twórczości.
Czytaj dalej Lamb Of God – Into Oblivion

Thy Worshiper – Demony Wschodu

thy worshiper demony wschoduNigdy nie lubiłem folk metalu. Nie dorosłem do niego, już dawno wyrosłem lub trafiałem na nieodpowiednie zespoły. Ale oczywiście są odstępstwa od reguły. Jednym z takich odstępstw jest ekipa Thy Worshiper, którą poznałem 10 lat temu – trochę przypadkowo. W wielu podsumowaniach muzycznych 2016 roku pojawiały się „Klechdy”, które miały niesamowitą okładkę. To właśnie ona przykuła moją uwagę i sprawiła, że w ogóle sięgnąłem po ten album. Czytaj dalej Thy Worshiper – Demony Wschodu

Spięty – Full H.D.

spiety full hdZa sprawą poprzedniego albumu Spięty zawiesił sobie poprzeczkę na poziomie praktycznie niemożliwym do przeskoczenia. „Heartcore” to bez wątpienia jedno z najlepszych polskich wydawnictw nie tylko 2023 roku ale ostatnich 5-10 lat. Chociaż nadal uważam, że jest to album, do którego trzeba dojrzeć aby w pełni go zrozumieć. Po osiągnięciu pewnego wieku słuchacz może zacząć identyfikować się z niektórymi tekstami Spiętego, których „młodzi nie zrozumieją”;). Czytaj dalej Spięty – Full H.D.

Converge – Love Is Not Enough

converge love is not enoughKiedy ukazał się ostatni album Converge (nie licząc oczywiście „Bloodmoon: I” z Chelsea Wolfe), płyty kupowało się jeszcze w Saturnie. Już wtedy był problem z dystrybucją wydawnictw Epitaph  i ostatecznie „The Dusk In Us” kupiłem gdzieś w Internecie kilka tygodni po premierze (zarówno we wspomnianym Saturnie jak i Empiku czy na Amazonie długo tego wydawnictwa nie było). Czytaj dalej Converge – Love Is Not Enough

Dezerter – Wolny Wybieg

dezerter wolny wybiegCiężko uwierzyć w to, że Dezerter jest już na scenie od 45 lat, czyli tak naprawdę na muzyce Warszawiaków bez problemu może się już wychowywać trzecie pokolenie słuchaczy – co zresztą widać po publiczności w czasie koncertów.

Te 45 lat jest o tyle imponujące, że po 1989 roku mogłoby się wydawać, że nikt nie będzie potrzebował takiej twórczości i przede wszystkim straci ona swoje główne – antysystemowe – paliwo napędowe. Czytaj dalej Dezerter – Wolny Wybieg